Czy Regza 37A3000PG odniesie sukces?

Testujemy Toshibę 37 A 3000 PG, 37 calowe japońskie LCD. Zainteresował nas podstawowy model nowej Toshiby, głównie za sprawą ceny. Niewiele ponad 2500zł wydaje się być ciekawą propozycją szczególnie, gdy weźmiemy pod uwagę prestiż, jakim cieszy się ten japoński producent. Czy 37A3000PG okaże się rynkowym przebojem i czy warto ją kupić?
Toshiba Regza 37A3000
Wygląd.

Nie można ukryć faktu, że jest to model podstawowy, oglądałem wcześniej wyższe modele Regzy i prezentowały się lepiej. 37 A 3000 PG jest można powiedzieć bez polotu. Wykończona jest matowym plastikiem a jedynym ożywiającym elementem jest połyskująca listwa w okolicy kratki z głośnikami. Słowem „zwyczajny telewizor” bez fajerwerków, nie zachwyca, ale też nie razi.
Ocena 4.

Obraz.

Jeżeli sugerować się opinią o tej marce powinno być fantastycznie, słyszałem nie raz o doskonałych wyświetlaczach w laptopach Toshiby, poznałem również pierwsze pochlebne opinie o wysokich modelach serii Regza, więc i tu spodziewałem zaskoczenia. Niestety w pierwszej kolejności podłączyłem telewizor do anteny analogowej i się rozczarowałem. Trudno wytłumaczyć mi podstawy tego zjawiska, ale mimo braków negatywnych opinii na temat odbioru z anten naziemnych nie mogłem uzyskać zadowalającego mnie obrazu (co mam nadzieje odzwierciedlają załączone zdjęcia). Po ekranie grasowały piksele, kolory były nienasycone a całość była po prostu nieprzyjemna. Pozostaje mi tłumaczyć to jakąś awarią anteny albo złym ustawieniem telewizora gdyż po podłączeniu firmowego zestawu HD DVD Toshiby zostałem porażony doskonałymi parametrami obrazu, których po wcześniejszej nieudanej próbie się w ogóle nie spodziewałem. Obraz HD jest w 37 A 3000 PG fantastyczny, bez żadnych wad. Na filmie demo kolory były żywe i nasycone a ruch dynamiczny. Mógłbym pokusić się nawet o stwierdzenie, że jeżeli chodzi o odbiór w wysokiej rozdzielczości ten model nie wiele ustępuje droższym z jego rodziny, no może za wyjątkiem głębi kolorów, która w wyższych modelach jest jeszcze lepsza.
Obraz oceniam zdecydowanie na 5.

Dźwięk.

Tutaj daje o sobie znowu znać bazowy charakter tego modelu, mimo dobrego wykonania przy większym poziomie głośności słyszałem dudnienie. Poza tym mankamentem głośniki Regzy nie były jego wadą, głos był raczej ciepły i przy średnim jego natężeniu nie dochodziło do żadnych zniekształceń.
Ocena 4.

Ergonomia i wygoda.

Zacznę może od bocznych guzików, zwróciły moją uwagę gdyż wydały mi się trochę archaiczne i nie do końca precyzyjne, niekiedy wymagały mocniejszego ich wciśnięcia w celu pogłośnienia lub ściszenia. Poza tym, jeżeli chodzi o ergonomie to dostęp do złącz jest prosty, więc z łatwością można podłączyć komputer albo konsole do gier. Ekranowe menu jest przyjemne i kolorowe (nie powinno nikomu sprawiać problemów) – całość kontroluje się bardzo prostym i czytelnym pilotem z dużymi klawiszami, który może nie wygląda porywająco, ale zdecydowanie spełnia swoją funkcję.

Posted in Testy, Toshiba. Bookmark the permalink.

Comments are closed.